Szymon podczas ostatniego spotkania w Hali Mistrzów z Fińskim Karhu był obecny na ławce rezerwowych. Oficjalnie wspierał zespół lecz jak udało nam się ustalić… Szewcu od pewnego czasu trenuje z zespołem i ma poszerzyć rotacje podkoszową już w najbliższym spotkaniu w Lublinie.

Szymon ostatni mecz w barwach Anwilu rozegrał 14 grudnia z Cypryjskim Keravnosem. Od tamtego czasu nie związał się z żadnym innym klubem wiec ze względów proceduralnych powrót do ,,ostatniego” klubu może nastąpić w każdym momencie. Nawet po zamknięciu okienka transferowego.
40 latek jak sam stwierdził jest gotowy do gry a trener Frasunkiewicz ze względu na zwiększona częstotliwość spotkań w Energa Basket Lidze oraz Fiba Europe Cup chętnie z usług doświadczonego gracza skorzysta.



