Estudiantes, Burgos czy kolejny zespół z Galicji badź Katalonii? Kto wróci do ACB?

Data:

Matteo Cazzulani. fot. Rafał Sobierański
Matteo Cazzulani. fot. Rafał Sobierański

Kluby z mocną tradycją koszykarską w Hiszpanii, drużyny z regionów gdzie żyje się koszykówką oraz lokalna, miejska rywalizacja to elementy, które charakteryzują pierwsze miejsca zaplecza hiszpańskiej Ligi ACB, LEB Oro, którego poziom znacząco podniósł się w ciągu ostatnich lat.

Estudiantes to znana w całej Europie drużyna z Madrytu, Leyma Coruña, Gipuzkoa Donostia, Força Lleida, a także dwie ekipy z Burgos: San Pablo i Tizona.

Estudiantes i Coruña na czele

Z 15 zwycięstw i 3 porażek, Estudiantes, pod wodzą trenera Pedro Rivero, nie tylko prowadzi w rankingach, ale także posiada w LEB Oro najlepszą obronę. Madrytczycy są jednocześnie najbardziej skuteczni w ataku, posiadają również najsolidniejszą kontrolę nad piłką i drugą najwyższą skuteczność zza łuku w lidze.

Z duetem Aleca Winteringa (10,1 punktu, 3,5 asysty na mecz) i Johnny’ego Dee (11,2 punktu, 2,5 zdobytych trzech punktów) na obwodzie, oraz środkowego Kevina Larsena w pomalowanym, Estudiantes, w bezpośrednich konfrontacjach, pokonał niemal wszystkich głównych konkurentów.

Zwycięstwom u siebie z Tizoną (103:85) oraz wyjazdowych z San Pablo (87:91) i Gipuzkoa (83:85) towarzyszyła jednak porażka z drugą w tabeli Leymą Coruñą przed własną publicznością (76:78).

Prowadzona przez trenera Diego Epifanio Leyma Coruña, drużyna z Galicji, mająca na koncie 14 zwycięstw i 4 porażki, proponuje szybką koszykówkę z najlepszym atakiem i znakomitym dzieleniem się piłki.

Taki styl pozwolił Coruñie pokonać w pierwszej połowie sezonu większość pretendentów do tytułu LEB Oro. Oprócz zwycięstwa na wyjeździe z Estudiantes (76:78), Leyma odniósł także suksesy wyjazdowe z Tizoną (92:103) i Gipuzkoa (84:91 AOT), przegrywając, jednakże, z San Pablo w Burgos (77:75).

Oprócz rozgrywającego Ingusa Jakovicsa (13,7 punktu, 5,5 asysty na mecz) organizującego grę na boisku, Leyma, na malowanym, może liczyć także na Gorana Huskicia (12,3 punktu, 5,4 zbiórki) i Beki Burjanadze.

Baskijska drużyna

Gipuzkoa Donostia jest natomiast drużyną stawiająca na wewnętrzną koszykówkę, z dominacją pod tablicami co czyni ich grę powolną. Trenowany przez Mikela Odriozolę, zespół Kraju Basków zajmuje trzecie miejsce z bilansem 13-5.

Zrównoważony styl, druga najlepsza obrona i trzecia skuteczność ofensywna turnieju, pozwoliły Gipuzkoa pokonać, wśród pretendentów do tytułu, Tizonę (76:74) i San Pablo Burgos (80:78), obaj przed własną publicznością.

Rozgrywający Alex Barcello (19,6 punktów, 1,7 trójek zdobytych na mecz), niski skrzydłowy Ivan Aurrecoechea (12,0 punktów, 7,7 zbiórek) i silny skrzydłowy Josip Vrankić to kluczowi gracze baskijskiej drużyny.

Miejska rywalizacja w Burgosie

Taki sam bilans, 13-5, co Gipuzkoa ma inny zespół z międzynarodowym doświadczeniem, taki jak San Pablo Burgos, który, pod wodzą Lolo Encinasa, posiada bardzo mocny skład jak na realia drugiej co do ważności ligi hiszpańskiej.

Rozgrywający Micah Speight, rzucający Miha Lapornik (13,5 punktów, 2,1 trójek na mecz) i skrzydłowy Siim Sander-Vene (7,8 punktu, 1,6 trójek na mecz) to liderzy drużyny, która dwukrotnie wygrała FIBA Basketball Champions League.

Pomimo posiadania jednej z najwyższych skuteczności w defensywie i najlepszą skuteczność zza łuku, San Pablo przegrał bezpośrednie pojedynki z niemal wszystkimi pretendentami do tytułu z wyjątkiem Leymy Coruñy, którą Burgos pokonał 77:75 przed własną publicznością.

Z rekordem 12 zwycięstw i 6 porażek Tizona, prowadzona przez Diego Ocampo, proponuje najszybszą koszykówkę turnieju, z drugą najbardziej agresywną obroną, drugim najlepszym atakiem oraz ponadto wysoką produktywność z dystansu.

Na boisku, drużynę Burgos, charakteryzuje głównie ciekawy duet na obronie: Joe Cremo (12,4 punktu, 2,6 asysty na mecz) i były zawodnik MKS-U Dąbrowa Górnicza Caio Pacheco (11,5 punktu, 2,0 rzutów za trzy punkty w pierwszych dwóch meczach). Czech David Bohm, natomiast, lideruje w pomalowanym.

W jego pierwszym sezonie w LEB Oro, Tizona, pomimo porażki z pozostałymi pretendentami do tytułu, odniosła prestiżowe zwycięstwo u siebie z San Pablo w derbach Burgos (110:96).

Reprezentując Katalonię

Z tym samym bilansem co Tizona, 12-6,  Força Lleida jest jedynym reprezentantem części Królestwa Hiszpanii – Katalonii – gdzie koszykówka jest głęboko zakorzeniona, z drużynami europejskiego kalibru tak jak Joventut Badalona i Barça, a także Girona i Baxi Manresa.

Pod wodzą Geralda Encuentry, Lleida posiada najlepszą skuteczność defensywną turnieju, jeden z najwyższych wskaźników skutecznej defensywy i dzielenia się piłką, a także szybki, wewnętrzny styl koszykówki.

Z rzucającym Kennym Hasbrouck (11,4 punktu, 2,3 rzutów za trzy punkty na mecz) na obwodzie, oraz Kurem Kuathem (10,3 punktu, 5,2 zbiórki) i Cameronem Krutwigiem w pomalowanym, Katalończycy pokonali u siebie Gipuzkoę na otwarcie sezonu (75:68) i Tizonę na wyjeździe (72:79).

Ourense i Fuenlabrada

Oprócz drużyn zajmujących czołowe miejsca w rankingach, uwagę zasługują także Ourense i Fuenlabrada. Drużyna z Galicji, z jednej strony, znajduje się w zonie play-off, a drużyna z przedmieścia Madrytu, z drugiej stronie, nieoczekiwanie znajduje się nisko w tabeli.

Z 9 zwycięstw i 9 porażek, Ourense było główną niespodzianką na początku sezonu, gdy przystąpili do turnieju z 4 zwycięstwami z rzędu, ostatecznie pokonując, obaj przed własną publicznością, drużyny kalibru Real Betis (84:83) i Real Valladolid (99:77).

Pod wodzą bylego trenera Zastalu Zielona Góra Félixa Alonso, kolejny były grać polskiej Ekstraklasy, były środkowy Trefla Sopot, Anwilu Włocławek oraz Zastalu Ivica Radić (12,8 punktu, 7,1 zbiórki na mecz) i skrzydłowy Mindaugas Kačinas (8,4 punktu, 1,5 trójki na mecz) są glownymy postaciami Ourensa.

Fuenlabrada, kolejna drużyna z ogromną koszykarską tradycją, jeszcze nie znalazła dobrej formy, wygrywając zaledwie 6 w 18 rozegranych meczach, między innymi z Leymą Coruñą na wyjeździe, co stanowi najważniejsze osiągnięcie, jakie do tej pory odniósł zespół kastylijski.

Prowadzona przez byleg trenera Trefla Sopot Toniego Tena, Fuenlabrada ma całkiem przyzwoity skład z, między innymi, interesującym duetem obwodowym: Petar Aranitović (13,2 punktu, 1,3 trójek na mecz) i Pato Garino (9,5 punktów, 2,0 za trzy na mecz).

Tabela LEB Oro

1. Estudiantes 15-3
2. Leyma Coruña 14-4
3. Gipuzkoa 13-5
4. San Pablo Burgos 13-5
5. Tizona Burgos 13-5
6. Força Lleida 12-6
7. Real Valladolid 11-7
8. Lucentum Alicante 11-7
9. Ourense 9-9

10. Oviedo 8-10
11. Melilla 7-11
12. Real Betis 6-12
13. Estella 6-12
14. Fuenlabrada 6-12
15. Hestia Menorca 6-12
16. Castelló 5-13
17. Cáceres 5-13
18. Clavijo 3-15

Matteo Cazzulani 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

spot_img

Ciekawoski

Informacje
WLC24TV

Włocławek po finale WOŚP: liczby, emocje i perspektywy miejskie

Choć wydarzenia związane z 34. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej...

Włocławianie wnioskują o lepszą komunikację – petycja o większą liczbę kursów MPK

W ostatnich dniach do Urzędu Miasta Włocławek wpłynęła ważna...

Rewitalizacja i przebudowa ul. 3 Maja: miasto rozmawia z mieszkańcami i przedsiębiorcami

Rewitalizacja w teorii jest prosta: odnawiamy, porządkujemy, ożywiamy. W...

WOŚP 2026 we Włocławku – rekordowa zbiórka, bulwary pełne ludzi i zimowa aura

W niedzielę 25 stycznia 2026 roku Włocławek znów pokazał,...